Co się dzieje z protestami rolnymi w Indiach?

Tysiące rolników w całych Indiach nadal protestuje przeciwko nowym, kontrowersyjnym prawom, które, jak twierdzą, zagrażają ich życiu. Od listopada 2020 r. Ponad 250 milionów pracowników rozpoczęło ogólnokrajowe strajki, blokując drogi w New Delhi pokojowymi marszami i traktorami, a niektórzy wzięli udział w strajkach głodowych, które wywołały protesty solidarnościowe w Wielkiej Brytanii i na całym świecie. W dniu 27 stycznia 2021 r. Napięcia nasiliły się podczas gwałtownego starcia między rolnikami a organami ścigania (26 stycznia) w New Delhi, w wyniku czego zginął jeden protestujący, a 200 innych zostało zatrzymanych. Oto wszystko, co musisz wiedzieć o protestach indyjskich rolników.

Dlaczego indyjscy rolnicy protestują?

Nowa reforma Indii opiera się na trzech głównych prawach, które doprowadziłyby do deregulacji indyjskiego sektora rolnego. Według Reutera te przepisy oznaczają „koniec wsparcia cenowego na podstawowe produkty, takie jak pszenica i ryż” i poluzowałyby zasady dotyczące sprzedaży, ustalania cen i przechowywania produktów rolnych.

Wcześniej rząd Indii oferował rolnikom gwarantowane ceny za określone uprawy i produkty. W ramach reformy drobni rolnicy obawiają się, że duże korporacje mogłyby wykorzystać sektor rolny „obniżając ceny”, co drastycznie zmniejszyłoby ich dochody.

26 stycznia protesty osiągnęły szczyt, gdy rolnicy wyszli na ulice New Delhi podczas obchodów Dnia Republiki Indii. Pokojowa demonstracja stała się gwałtowna, gdy protestujący starli się z policją i zaatakowali Czerwony Fort, liczący 400 lat punkt orientacyjny. W starciach po obu stronach zostało rannych setki osób, w tym śmierć jednego protestującego, jednak rolnicy zobowiązują się do kontynuowania protestów, New York Times, w poniedziałek maszeruje pieszo do parlamentu Indii.

Co powiedział rząd Indii?

W zeszłym tygodniu związki zawodowe rolników odrzuciły rządową ofertę wstrzymania zmian, informuje BBC News.

Dzieje się tak po tym, jak premier Narendra Modi odmówił ustąpienia, pomimo rosnącej presji demonstrantów. Przez Sky News, indyjski urzędnik stwierdził, że zmiany „przyciągną inwestycje w rolnictwo i przyniosą korzyści rolnikom”.

Przemawiając w Federacji Indyjskich Izb Przemysłowo-Handlowych w sobotę (12 grudnia), Modi powiedział, że celem reform rządowych jest „zapewnienie dobrobytu rolnikom”. Inne proponowane korzyści obejmują możliwość ustalania przez rolników własnych cen i bezpośrednią sprzedaż do prywatnych firm, takich jak supermarkety.

Pomimo wielu rozmów między urzędnikami rządowymi a liderami związków rolniczych, obu stronom nie udało się znaleźć rozwiązania ani osiągnąć porozumienia. Jak donosi Reuters, w grudniu rolnicy odrzucili rządową propozycję zmiany przepisów.

W międzyczasie protestujący jasno przedstawili swoje żądania. „Chcemy, aby uchylili prawo” – powiedział Gurbax Singh, przywódca protestów z północnego stanu Pendżab, który stoi na czele opozycji. Według agencji Reuters, Singh i inni przywódcy rozpoczęli strajk głodowy w głównym miejscu protestów.

Dlaczego ludzie protestują w Wielkiej Brytanii i poza nią?

„Żadnych rolników, brak żywności” brzmiały w zeszłym roku na znakach protestu z Londynu do Leicester, a wiele osób w Wielkiej Brytanii uznało trudną sytuację rolników za kwestię praw człowieka. Warto zauważyć, że utrzymanie 70% wiejskich gospodarstw domowych w Indiach nadal zależy głównie od rolnictwa, mówi Organizacja Narodów Zjednoczonych.

Istnieją również obawy, że reformy mogą mieć konsekwencje globalne. Rzuć okiem na większość szafek kuchennych i prawdopodobnie znajdziesz coś wyprodukowanego w Indiach. Wielka Brytania jest jednym z głównych importerów indyjskich przypraw, a Indie są największym producentem, konsumentem i eksporterem przypraw na świecie. Nie wspominając o tym, że kraj ten jest drugim największym dostawcą bawełny, ryżu i pszenicy, a także eksportuje wiele innych produktów

W centrum protestów solidarnościowych jest rodzina i członkowie indyjskiej diaspory w Wielkiej Brytanii, którzy czują osobisty związek z protestami rolników. W rozmowie z BBC 29-letni Satinderpal Gosal z Willenhall w West Midlands wyjaśnił, dlaczego został zmuszony do przyłączenia się do londyńskich protestów. „Jestem bardzo dumnym Pendżabem, mimo że urodziłem się w Wielkiej Brytanii” – powiedział. „Ale pokolenia mojej rodziny wkładały swoją krew, pot i łzy w rolnictwo w Pendżabie”.

„Rolnictwo jest istotą tego regionu. To serce mieszkańców Pendżabów i nasze dziedzictwo” – kontynuuje Gosal. „Więc czuję, że to nasz obowiązek. Nie mogliśmy siedzieć w domu w cieple, kiedy nasi przodkowie cierpią. Musimy ich wspierać i pokazywać, że ludzie słuchają, co się dzieje”.

Co powiedział rząd Wielkiej Brytanii?

Rząd Wielkiej Brytanii do tej pory unikał komentowania tego, co się dzieje. Poseł Slough Tanmanjeet Singh Dhesi, były lider Partii Pracy Jeremy Corbyn i 33 innych posłów podpisali list otwarty wzywający ministra spraw zagranicznych Dominica Raaba do poparcia protestów rolników. Według Czasy Indii, list odnosił się do nowego prawa rolnego jako „wyroku śmierci” za „spichlerz Indii”. Wzywają Raaba do poruszenia tej kwestii ze swoim indyjskim odpowiednikiem. Jednak minister spraw zagranicznych powiedział, że sprawa jest „sprawą rządu Indii”.

9 grudnia Dhesi podniósł tę kwestię podczas pytań premiera, prosząc Borisa Johnsona o przemyślenia dotyczące demonstracji w Indiach. W swojej odpowiedzi Johnson zdawał się mylić sytuację z trwającym konfliktem między Indiami a Pakistanem, mówiąc: „Naszym zdaniem mamy oczywiście poważne obawy co do tego, co dzieje się między Indiami a Pakistanem, ale są to sprawy w pierwszej kolejności. osiedlać się.” Od tego czasu rzecznik powiedział, że premier źle usłyszał Dhesi.

Jak pomóc z Wielkiej Brytanii

  • Możesz napisać do swojego lokalnego posła z prośbą o interwencję. Znajdź tutaj dane kontaktowe lokalnego posła i pamiętaj, aby w korespondencji podać swój adres i numer telefonu, aby można było zostać zweryfikowanym jako członek.
  • Wzmocnij głosy indyjskich rolników w mediach społecznościowych i udostępniaj za pomocą hashtagów #supportfarmersprotests, #farmersprotest i #nofarmersnofood.
  • Aby być na bieżąco z tym, co dzieje się w Indiach, postępuj zgodnie z Sikh Federation UK na Twitterze.
  • Jeśli masz środki, możesz wysyłać darowizny na rzecz grup pomocy, takich jak Khalsa Aid – międzynarodowa organizacja pozarządowa, której celem jest niesienie pomocy humanitarnej na obszarach dotkniętych klęskami i konfliktami cywilnymi na całym świecie.

Source: Co się dzieje z protestami rolnymi w Indiach? | Ahtebaby.pl – portal dla kobiet , kosmetyki , gadżety , ubrania , kobieta ,moda i więcej

  • 1,338